,
Skomentuj
Dodane komentarze (4)
-
Nadal nie wiemy, czy kazimierska OSP ma kronikę tylko ukrywaną, czy jej nie posiada w ogóle.
Jeżeli jest to prywatna własność pewnej osoby,to nie ma o czym mówić.Każdy ma prawo do osobistych wspomnień,zapisków, zdjęć.
I nazwijmy to pamiętnikiem strażaka.
Jeżeli jednak jest to dokumentowanie w formie tekstów i zdjęć działań całej jednostki to jest to kronika straźy.
A jeśli straźy to poniekąd jest to wspólny dorobek i powinien być publicznie dostępny, a nawet prezentowany.
Temat istnienia lub nie istnienia kroniki kazimierskiej straży został zauwaźony przez Panią Redaktor.
Teraz redakcja ucieka od tematu.
Prosimy o rozmowę z kim trzeba i publiczne wyjaśnienie sprawy.
Tylko tyle, zamiast paplania o regulaminie.
-
Komentarze niestety naruszały pierwszy punkt regulaminu dyskusji: "Zgadzasz się nie pisać żadnych obraźliwych, obscenicznych, wulgarnych, oszczerczych, nienawistnych, zawierających groźby i innych materiałów, które mogą być sprzeczne z prawem."
-
Komentarze dotyczyły kroniki kazimierskiej OSP, co było zgodne z tematem.
????????! -
Komentarze zostały usunięte jako niezgodne z regulaminem dyskusji. Prosimy o przestrzeganie regulaminu.
Zobacz także
Najbliższe oferty specjalne
Poniżej znajdziesz listę obiektów gotowych udostępnić miejsca noclegowe dla osób z Ukrainy, szukających schronienia w naszym kraju. Skontaktuj się z właścicielem obiektu i uzgodnij szczegóły....
Poszukujesz noclegu na Boże Ciało 2026? Dobrze trafiłeś! Zobacz oferty noclegowe, dzięki którym bez trudu zaplanujesz swój wymarzony wyjazd na Boże Ciało 2026.

Jeżeli jest to prywatna własność pewnej osoby,to nie ma o czym mówić.Każdy ma prawo do osobistych wspomnień,zapisków, zdjęć.
I nazwijmy to pamiętnikiem strażaka.
Jeżeli jednak jest to dokumentowanie w formie tekstów i zdjęć działań całej jednostki to jest to kronika straźy.
A jeśli straźy to poniekąd jest to wspólny dorobek i powinien być publicznie dostępny, a nawet prezentowany.
Temat istnienia lub nie istnienia kroniki kazimierskiej straży został zauwaźony przez Panią Redaktor.
Teraz redakcja ucieka od tematu.
Prosimy o rozmowę z kim trzeba i publiczne wyjaśnienie sprawy.
Tylko tyle, zamiast paplania o regulaminie.
????????!